zegarek

Zawód zegarmistrza w XIX i XX wieku

Zawód zegarmistrza w dawnych czasach postrzegany był jako magiczny i bardzo zbliżony do zawodu alchemika. Tak było w czasie średniowiecza. Dopiero odrodzenie spowodowało, że zawód ten zaczęto traktować poważnie i zegarmistrz stał się rzemieślnikiem. Jednak wiek XIX przyniósł kolejne zmiany w traktowaniu tego zawodu.

Od warsztatu do fabryki

Wszystko zmieniło się wówczas, gdy w XIX wieku produkcja warsztatowa zaczęła zmieniać się w fabryczną. Nie bez powodu wiek XIX jest nazywany wiekiem fabryki. Istniały oczywiście nadal liczne zakłady zegarmistrzowskie i zawód ten nadal cieszył się poważaniem, ale wiele tych zakładów zaczęło przekształcać się w fabryki. Zegarmistrze przekształcali się także powoli w kupców sprzedających zegarki oraz importujący je. Zaczęła się liczyć nie tylko znajomość rzemiosła ale i przedsiębiorczość. W każdym razie zaczynały powstawać fabryki wypierające z rynku jednoosobowe lub rodzinne warsztaty zegarmistrzowskie tworzące zegary.Fabryki górowały nad małymi warsztatami w jakości wyrobów i kosztach produkcji.

Maszynowy charakter pracy

Zegarmistrze, którzy stracili pracę we własnych zakładach, czyli którzy musieli zwinąć interes, w większości znajdowali zatrudnienie w dużych fabrykach. Status zegarmistrza zmniejszył się więc, bo z właściciela stał się podrzędnym pracownikiem produkcji. Pracował zwykle w dziale montażu. Odbierany był przez innych jako zwykły robotnik. Oczywiście nadal mógł wykonywać zadania związane z zawodem, ale podejście do jego fachu w fabryce różniło się od podejścia w warsztacie. Charakter pracy w fabryce był bardziej maszynowy i różne działania były wykonywane automatycznie, często liczyła się szybkość a nie jakość. Wielu zegarmistrzów skarżyło się na to, że takie tworzenie zegarków jest tworzeniem bez serca. I w tym nadal górowały małe warsztaty – że nabyć można było w takim warsztacie zegarem stworzony z sercem, z uczuciem i z miłością do zegarków. Zegarki tworzone z fabryce wszystkie były takie same, podczas gdy zegarki tworzone przez prawdziwych zegarmistrzów miały urok autentyzmu.

zegarek
zegarek

Państwowe zakłady

Sytuacja na rynku zegarmistrzowskim zmieniła się też w XX wieku, kiedy do władzy doszedł komunizm. Komuniści zaczęli likwidować te warsztaty zegarmistrzowskie, które jeszcze pozostały. Poza tym po pierwszej i drugiej wojnie światowej rozpowszechniły się jeszcze bardziej zegarki, ponieważ były one noszone na rękę przez żołnierzy i dobrze im służyły. Zegarek przestał być dobrem luksusowym. Zegarmistrzów zatrudniano w państwowych fabrykach, gdzie królowały zegarki z mechanizmami produkcji radzieckiej. Nie było miejsca na polską sztukę zegarmistrzowską.

Popyt na zegarmistrzów

Kolejnym krokiem, który zupełnie zmienił rynek zegarmistrzowski było wejście na rynek zegarków elektronicznych. Zaczęła się jeszcze bardziej masowa produkcja zegarków z wyświetlaczem. Problem z tymi zegarkami był jednak taki, że zegarmistrze, szczególnie ci tradycyjni, nie za bardzo orientowali się w nowoczesnych mechanizmach. Co ciekawe, po rewolucji gospodarczej w latach dziewięćdziesiątych, wzrosło znowu zapotrzebowanie na sztukę zegarmistrzowską. Powodem tego między innymi był wzrost poziomu finansowego społeczeństwa.

 

 

Komentarze Facebooka